Nie ma nic złego z jedzeniu na mieście. Podróże, wyjazdy, spotkania z ludźmi – te okazje sprzyjają stołowaniu się w barach i restauracjach. Ale czy zawsze jedzenie na mieście musi oznaczać ociekające tłuszczem burgery, pizzę z bekonem lub naleśniki, od których cukier skacze od samego patrzenia? Zawsze masz wybór, nawet w sytuacji gdy głód zaskakuje Cię w samym środku obcego Ci miasta. Jak wybierać mądrze?

1.     Wybieraj produkty jak najmniej przetworzone

Unikaj typowych fastfoodów, mięsa, którego nie jesteś pewien (szczególnie mielonego), produktów smażonych w głębokim tłuszczu, panierowanych. Podczas wyboru mięsa zamawiaj to grillowane lub pieczone. Wybieraj ryby, drób lub wołowinę zamiast wieprzowiny

2.     Wybieraj dania z dużą ilością warzyw.

Najlepiej surowych, gotowanych lub grillowanych/pieczonych – unikaj smażonych i panierowanych.

3.     Jeśli jest taka możliwość, poproś o niepolewanie dań sosami.

Szczególnie, jeśli są tłuste i ciężkie, bazujące na śmietanie lub tłuszczu. Zamawiając sałatkę poproś o podanie sosu osobno – wybieraj sałatki z oliwą z oliwek, sosem vinegrette lub jogurtowym, a nie sosami majonezowymi.

4.     Z produktów węglowodanowych (np. ryż, makarony, pieczywo) wybieraj te pełnoziarniste lub razowe.

Duża zawartość błonnika w tych produktach wpłynie pozytywnie na trawienie (które szczególnie w podróży potrafi nieźle szwankować!). Poza tym taki pełnowartościowy posiłek nasyci Cię na dłużej i spowoduje powolne uwalnianie energii – nie będziesz ospały i ociężały ;)

5.     Jedz tylko do momentu, gdy czujesz się nasycony.

Jeśli porcja jest dla Ciebie za duża, poproś o możliwość zapakowania reszty na wynos – w większości restauracji jest taka możliwość. Możesz wtedy zjeść resztę porcji na kolację lub zostawić na obiad kolejnego dnia.

Zaopatrzony w te wskazówki możesz śmiało odkrywać miejsca kulinarnych doznań i cieszyć się nimi bez wyrzutów sumienia ;)